czwartek, 21 kwietnia 2011

Wiosna na balkonie

Zawitała u nas wiosna na balkonie. Moja rodzicielka zapełniła go w całości kwiatami i ziołami - zdaje się, że to jest właśnie to, co kocha. Na urodziny dostała ode mnie książkę na ten temat, więc obawiam się, że niedługo zabraknie miejsca na rośliny! Ale przyznać trzeba, że wygląda to naprawdę ładnie! Postanowiłam niewielki kawałek tego "małego ogrodu" ukazać światu.


Trochę natury jeszcze nikomu nie zaszkodziło - wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że dobrze wpływa na człowieka. Oczywiście nie pozwolono mi fotografować samej - znalazła się moja mała pomocniczka, którą widać poniżej - jak zawsze urocza :)


Wiosna to świetny czas na zmiany, w końcu wszystko budzi się do życia - my też powinniśmy, po tym długim okresie mrozów... brrr... Żyjmy więc w zgodzie z naturą, w zgodzie ze sobą na wzajem oraz ze samym sobą i cieszmy się tym co mamy, a do tego co nie mamy dążmy!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza