sobota, 23 kwietnia 2011

Kawałek koszyczka

Prezentuję tu tylko kawałek mojego koszyczka wielkanocnego. W prawym dolnym rogu widać małą babkę którą upiekłam wczoraj. Jej duża siostra wygląda podobnie, ale będzie smaczniejsza - też hand made. Wyszły trochę ciemne, ale nie wpłynie to specjalnie na ich smak, z resztą nie mogą mnie zawieść!


W tym roku będą same domowe wypieki, aż nie wiem jak my to wszystko zjemy. Ale to chyba dobrze, tym bardziej, że lubię piec, tak samo jak gotować. Aczkolwiek gotowanie na święta zostawiłam mojej rodzicielce.

Słońce, zielone krajobrazy... Czego chcieć więcej? Wiosna w pełni. W sumie cieszy mnie to bardzo, ale jakoś czegoś mi jeszcze brakuje. Trzeba zrobić coś z tymi brakami, bo w końcu trzeba cieszyć się życiem!
Wesołych Świąt Wielkanocnych!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza