niedziela, 12 lutego 2012

Ciasto misz-masz

Jakiś czas temu wpadłam na pomysł aby wykorzystać składniki, które zaposiadam w domu i upiec ciasto. Jest to mój ulubiony sposób na pozbycie się resztek lub wykorzystanie tego co zalega na ugotowanie lub upieczenie czegoś pysznego. Ale nie miało to być jakieś tam zwykłe ciasto, z jakiegoś tam przepisu, z jakiejś tam inspiracji... Tym razem totalnie, w całości - z mojej głowy. Taki misz-masz!

Przepis jest bardzo prosty:
Należy wykonać spód z ciasta drożdżowego według sprawdzonego przepisu i upiec. Na upieczony spód nałożyć dżem malinowy, tylko dobrze żeby nie był za słodki. Przygotować budyń śmietankowy według przepisu na opakowaniu, nałożyć na dżem i posypać groszkami czekoladowymi.
Tada!




Coś w sam raz dla łasuchów! Nie da się go dużo zjeść, ponieważ ciasto drożdżowe zapycha, a i budyń wypełnia łakome brzuszki. Ale muszę przyznać, że połączenie smaków na początku było dla mnie dziwne i nowe, ale z każdym następnym kawałkiem smakowało coraz bardziej i bardziej!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza