wtorek, 15 października 2013

Surowe wnętrze, czyli metal i drewno w duecie

Nie każdy lubi styl industrialny i surowe materiały. Ja jednak bardzo za nimi przepadam. Oczywiście ciężko się mieszka w surowym wnętrzu, ale jestem zwolenniczką tej teorii, że wszystko można połączyć tak, aby uzyskać jak najlżejszy efekt.


Połączenie metalu i drewna lub też zestawienie ich elementów są trudnym materiałem do wystroju wnętrz. Nie można przesadzić, aby mieszkanie nie przypominało lochów, trzeba trochę ocieplić dodatkami, aby przyjemnie się w takim pomieszczeniu przebywało.


Jednak trzeba przyznać, że drewno żyje swoim życiem, a surowość metalu i jego zimno są niepowtarzalne i niczym innym nie da uzyskać takich spektakularnych elektów.




Ocieplić takie wnętrza można łatwo ciepłymi w swej strukturze materiałami, np. bawełnianymi lub wełnianymi poduszkami, zasłonami, miękkimi narzutami, lekkimi obrusami, puchatymi dywanami, materiałowymi pufami, bujną roślinnością, girlandami z bawełnianych kul z lampkami w środku i co tylko ciekawego wpadnie w ręce i złagodzi efekt surowości.


Dla tych, którzy nie przepadają za całościowymi wnętrzami w takim stylu, a chcieliby mieć namiastkę surowości, zawsze dobre będą elementy dekoracyjne zawierające metal i drewno. Ewentualnie jeszcze szkło. Te trzy tworzywa, to dla mnie święta trójca stylu industrialnego ;) Aczkolwiek idealnymi dodatkami, które go podkreślają jest cegła, płótno i kamień.


Wszystkie fotografie pochodzą ze portalu https://www.pinterest.com/

Co Wy na to? :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza